poniedziałek, 13 października 2014

Turku w 24 h - poradnik praktyczny

Miejsce: Turku, Finlandia
Termin: 11-12.10.2014

Weekend w Turku był prezentem urodzinowym dla mojego męża. Bilety dostał w czwartek a już w sobotę o 3:30 wyjeżdżaliśmy na lotnisko. Zaskoczenie i ekscytacja jaka była po otrzymaniu tego prezentu jest bezcenna ;) A wyjazd, chodź z początku wydawał się jednym z wielu, okazał się rewelacyjną 24 godzinną przygodą...

Ponieważ Turku nie jest na liście topowych wyjazdów wśród podróżników postanowiłam, że spróbuję zmienić troszkę myślenie o tym fińskim mieście.






Dlaczego warto odwiedzić Turku?

1. Niski koszt - bardzo często bilety z Gdańska dla posiadaczy kart Wizzair dostaniemy w dwie strony za 78 zł.
2. Idealne na krótki wyjazd - większość atrakcji Turku i okolic uda nam się zobaczyć w 
1 -2 dni.
3. Dobre połączenia weekendowe - w sezonie (kwiecień - październik) wylot mamy w sobotę rano i powrót w niedzielę rano, poza sezonem (listopad - marzec) wylot w piątek rano powrót w niedzielę rano.
4. Bardzo dobra komunikacja po mieście - przy zakupie biletu 24 godzinnego za 7,5 euro możemy poruszać się autobusami bez ograniczeń. Autobusy dowiozą nas do wszystkich najciekawszych atrakcji.
5. Oryginalne atrakcje:
- Wizyta w Dolinie Muminków
- Kąpiel w fińskiej saunie 
- Zwiedzanie zamku w Turku
- Można spać w Hostelu na statku

Mam nadzieję, że choć trochę rozbudziłam chęć na zobaczenie Turku a więc teraz czas na porady praktyczne.


Jak dostać się z lotniska do centrum?

Po wylądowaniu na lotnisku w Turku musimy dostać się do centrum miasta. Dostaniemy się tam autobusem nr 1, który staje przed samym wejściem na lotnisko. Bilet możemy kupić u kierowcy na 24 godziny za 7,5 euro lub jednorazowy za 3 euro, którym możemy poruszać się w obrębie wszystkich autobusów w Turku przez 2 godziny. Jeśli zmierzamy jechać autobusem chociaż 3 razy to zdecydowanie warto kupić bilet dobowy.

Aby dostać się do głównego placu w Turku, z którego odjeżdżają inne autobusy oraz możemy stamtąd zwiedzać miasto, należy wysiąść na przystanku Kauppatori. Bardzo duży plac, nie da się go przejechać. W autobusach nie wyświetlają się nazwy przystanków więc warto patrzeć na nazwy na tabliczkach przystankowych.

Aktualny rozkład autobusów znajdziecie na stronie: Rozkład jazdy


Co zobaczyć w Turku?

Przede wszystkim zapraszam na oficjalną stronę Turku, gdzie możemy pobrać do druku przewodnik po Turku w wersji polskiej: Przewodnik po Turku . W przewodniku znajdziemy mapkę z zaznaczonymi atrakcjami.

1. Zamek w Turku

Choć sam zamek nie jest tak okazały jak chociażby nasz Malbork, to jednak wart jest zobaczenia ze względu na długą historię sięgającą średniowiecza. Zamek mieści się przy porcie. Można go zobaczyć z zewnątrz oraz wejść na dziedziniec. Jeśli chcecie wejść do środka to koszt zwiedzania wynosi 9 euro za osobę. Otwarty jest w godzinach: 10:00 - 18:00



2. Katedra w Turku

Początki katedry sięgają podobnego okresu, w którym powstał Zamek, jednakże katedra zbudowana została z drewnianej konstrukcji. Obecna kamienna katedra uważana jest za najważniejszą religijną budowlę w Finlandii, a bicie dzwonów w południe transmitowane jest w radio w całym kraju. W katedrze mieści się także muzeum otwarte cały rok, jednakże zamknięte jest ono podczas mszy i innych wydarzeń.
Otwarta jest w godzinach 9.00 - 18:00.


3. Muzeum rzemiosła Luostarinmaki

Muzeum dawnego życia w Turku. Niestety gdy byłam w Turku muzeum było zamknięte.



4. Port i przeprawa promowa po rzece.

Warto wybrać się na spacer wzdłuż rzeki Aura, gdzie znajdują się liczne restauracje na statkach, ławeczki, gdzie można usiąść lub po prostu przejść się z centrum do Zamku w Turku. Można także zrobić sobie bezpłatną kilkuminutową przeprawę między jedną a drugą stroną rzeki.




5. Muzeum morskie

Wstęp do muzeum to koszt 8 euro. Otwarte jest w godzinach 11:00 - 18:00


Co zobaczyć poza centrum?

1. Naantali

Obowiązkowy punkt wizyty w Turku. Do Naantali dostaniemy się z Rynku w Turku (Kauppatori) linią nr 6 lub 7. Autobusem jedziemy do samego końca.

Nantali to miejscowość turystyczna, z wieloma wyspami, zatokami. Przede wszystkim warto się przejść po mieście, gdyż ma swój wyjątkowy klimat. Są tu liczne plaże, mostki, punkt widokowy, parki i przede wszystkim charakterystyczna dla Finlandii zabudowa w postaci niskich drewnianych domków.





Ale Naantali to także miejscowość, w której przeniesiemy się do krainy Muminków. Główne atrakcje parku rozrywki Miimimaailma odbywają się jedynie od czerwca do sierpnia kiedy to organizowane są zabawy dla dzieci a Muminki chodzą po całej wyspie. Koszt odwiedzenia wtedy wyspy to 27 euro za osobę.

Ale mam dobrą wiadomość, poza sezonem cała wyspa jest otwarta i udostępniona do zwiedzania. A więc jeśli nie koniecznie zależy Wam na zabawie z Muminkami a jedynie przeniesienie się do ich krainy to warto wybrać się od września do czerwca i pochodzić sobie po wyspie. Dla mnie było to świetne wspomnienie bajki z dzieciństwa :) Naprawdę polecam, każdemu kto wychował się na tej dobranocce ;) Kraina Muminków




2. Sauna fińska

Być w Finlandii i nie odwiedzić prawdziwej sauny było by grzechem!!! Ja zachęcam do sauny na obrzeżach Turku: Sauna w Turku

Co w niej wyjątkowego? Przede wszystkim chodzą tam głównie miejscowi a nie turyści. Z sauny możemy wyjść bezpośrednio na pomost i wykąpać się w jeziorze, bez względu na porę roku :D Podczas mojej przygody woda w jeziorze miała 10 stopni - rewelacyjne przeżycie. Każdy musi tego doświadczyć będąc w Turku!!!

A teraz porady praktyczne. Do Sauny dostaniemy się autobusem nr 13 z Głównego Rynku w Turku w kierunku Uittamo. Przystanek znajduje się przed wejściem do Galerii Handlowej Thalia. Ponieważ miałam problem z odnalezieniem przystanku na którym trzeba wysiąść załączam poniżej zdjęcie. Przystanek nr 601 Rusthollinkatu. Jedzie się około 20 minut. Po wyjściu przechodzimy przez las i jesteśmy już nad jeziorem. Na powyższym linku mamy dni otwarcia i godziny. Cena sauny to 4,5 euro.




Gdzie spać?

Ceny noclegów w Finlandii niestety nie zachęcają do przyjazdu. Czytałam też, że lotnisko w Turku jest zamykane na noc, więc przeczekanie na lotnisku w nocy też odpada. Na oficjalnej stronie Turku znalazłam ciekawą opcję noclegu. Hostel Borea mieści się w porcie i jest to dawny statek wycieczkowy, obecnie przerobiony na hostel. http://www.hostelborea.fi/ Nocleg można zarezerwować przez booking.com ale, jeśli nie potrzebujecie luksusów a jedynie czysty pokój do przespania się zachęcam do napisania maila do hostelu: hostelborea@turku.fi i spytać o pokój dla backpackerów. Jest to pokój o obniżonym standardzie, taki pokój dla załogi na statku. Cena takiego noclegu to 20 euro za osobę - cena zawiera śniadanie.


Mam nadzieję, że choć jedną osobę zachęciłam do odwiedzenia Turku. Dla mnie miasto to okazało się miłym zaskoczeniem na mojej podróżniczej drodze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz